Do pożaru doszło pod koniec 2024 roku. Mieszkanie znajduje się na piątym, najwyższym piętrze bloku przy ul. Baczyńskiego 9 w Częstochowie. Przed pożarem w lokalu mieszkały dwie osoby: sparaliżowany 63-letni mężczyzna i opiekująca się nim 67-letnia siostra.
Jak ustaliła straż pożarna, w pomieszczeniu zajmowanym przez chorego nastąpiło zwarcie w gniazdku elektrycznym. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na meble. Mężczyzna zginął na miejscu. Siostra nie zdołała go uratować: podduszona dymem, straciła przytomność w korytarzu, zanim ze swojego pokoju dobiegła do brata. Na szczęście przeżyła, została odwieziona do szpitala.
Teraz rodzina pomaga samotnej kobiecie doprowadzić mieszkanie do porządku. Lokal ma dwa pokoje, kuchnię, łazienkę i korytarz. Zostało z grubsza oczyszczone, odmalowano kuchnię i jeden pokój. Udało się odzyskać część mebli, nie ucierpiały lodówka i pralka, więc nadal służą. Spółdzielnia wymieniła jedno z okien, drugie okno trzeba wstawić we własnym zakresie. Pokoik brata, przedpokój i łazienka wymagają gruntownego remontu. Rodzina lokatorki przeprowadza go samodzielnie, bo usługi fachowców okazały się za drogie. Ostatnie pieniądze wydała na farby, a tu trzeba jeszcze położyć panele podłogowe i glazurę, kupić i zamontować dwoje drzwi – do łazienki i pokoju. Trzeba też uzupełnić braki w meblach. Na razie ściany i sufity zostały wstępnie oczyszczone.
Adullam rozpoczęło zbiórkę pieniędzy. Wydatki na doprowadzenie mieszkania do stanu używalności szacowane są na 50 tysięcy złotych. Na razie udało się uskładać 4,5 tysiąca, głównie dzięki sąsiadom z bloku.
Każdy, kto mógłby pomóc proszony jest o kontakt z Fundacją Chrześcijańską „Adullam” przy ul. Krakowskiej 34 w Częstochowie.
tel.: 34 365 38 30
e-mail: biuro@adullam.pl
red.

