W kwietniową niedzielę od wczesnych godzin porannych nad brzegiem Warty zaczęli się gromadzić wędkarze. Zawody miały się rozpocząć około godziny ósmej, skąd, więc taka frekwencja o tak wczesnej porze? Szybko wszystko się wyjaśniło. Po raz pierwszy w historii te mające już sporą renomę w Polsce zawody miały się odbyć na zasadzie „no kill”.
Większość osób, która się tak wcześnie zgłosiła to byli sędziowie wędkarscy. Zostali oni poinformowani o zasadach, jakie miały obowiązywać na tegorocznym pucharze Warty. Ponad 40 sędziów zostało rozstawionych wzdłuż terenu zawodów. Ich zadaniem było mierzenie złowionych przez zawodników pstrągów, zapisanie tego faktu w specjalnym protokole oraz karcie startowej zawodnika i przypilnowanie, aby ryby w dobrej kondycji wróciły do rzeki. Wbrew niepokojom organizatorów frekwencja i w tym roku nie zawiodła. W zawodach wzięło udział 151 uczestników w tym siedmiu w kategorii juniorów. Każdy z zawodników po zapisaniu się otrzymał mapkę terenu zawodów wraz ze stanowiskami sędziów oraz ich numerami telefonów. O godzinie dziewiątej rozpoczęto wędkowanie. Pomysł z zawodami na żywej rybie okazał się strzałem w dziesiątkę. Przez cały czas zmagań nie było sytuacji, aby którykolwiek uczestnik miał problem ze zgłoszeniem ryby u sędziego. Ostatecznie po pięciu godzinach zmagań w pięknej, słonecznej i bardzo ciepłej pogodzie okazało się, iż pstrągi wymiarze powyżej 35 cm zgłosiło do protokołów 38 zawodników w tym 14-tu miało ich, co najmniej dwa. W zawodach liczyła się suma długości dwóch zgłoszonych pstrągów. Zwycięzca przyjechał na gościnne wody częstochowskie z okręgu kieleckiego – dwa złowione przez niego „potokowce” miały w sumie 101,5 cm.. Zwyciężył on również w kategorii najdłuższy złowiony pstrąg potokowy – 57 cm. Wśród juniorów wygrał młody wędkarz, który przyjechał do nas aż z okręgu Wałbrzyskiego jego pstrąg mierzył 66 cm. Po smacznym jak zwykle posiłku w barze Rogal organizatorzy ogłosili wyniki. Nagrody wręczali goście specjalni zawodów: Jarosław Marszałek – wiceprezydent miasta Częstochowy, Cezary Stępień – Wójt gminy Kamienica Polska, Maciej Brudziński – Prezes Zarządu Okręgu PZW Częstochowa i Dariusz Kapinos Radny – Miasta Częstochowa i Prezes największego Częstochowskiego, Koła PZW „Okoń – Dospel”. Pierwsza dziesiątka zawodników została uhonorowana dyplomami i upominkami. A pierwsza trójka i zwycięzca w kategorii juniorów otrzymali ponadto przepiękne statuetki przedstawiające pstrąga potokowego. Wśród uczestników, którzy nie złowili ryby rozlosowano kilka cennych upominków. Formuła zawodów na żywej rybie sprawdziła się w 100% – mamy nadzieję, iż informacja o dobrej organizacji i rybnej wodzie rozejdzie się po całym kraju i w przyszłym roku odwiedzi nas jeszcze więcej kolegów. Częstochowski Klub Spinningowy „Spiner”, jako organizator zawodów serdecznie dziękuje: wszystkim sponsorom, uczestnikom i obsłudze sędziowskiej, nad którą czuwał Antoni Barut – Sędzia Klasy Krajowej i Vice Prezes Zarządu Okręgu.
Ostateczne wyniki wyglądały następująco:
1. Zbigniew Linertowicz – OKRĘG KIELCE
2. Grzegorz Stępniak – OKRĘG CZĘSTOCHOWA
3. Janusz Trzepizur – OKRĘG CZĘSTOCHOWA
4. Roman Ziółkowski – OKRĘG KATOWICE
5. Andrzej Zbirek – OKRĘG CZĘSTOCHOWA
6. Mirosław Skorus – OKRĘG KATOWICE
7. Hubert Cygler – OKRĘG WARSZAWA
8. Rafał Cieszyński – OKRĘG KATOWICE
9. Jerzy Wodecki – OKRĘG KATOWICE
10. Jarosław Gradzki – OKRĘG CZĘSTOCHOWA
Najlepszy junior:
Rafał Stelmasiak – OKRĘG WAŁBRZYCH



