Izabela Leszczyna, przewodnicząca zarządu Platformy Obywatelskiej w Częstochowie, także posłanka ziemi częstochowskiej oraz minister zdrowia dostała właśnie list od mieszkańców Częstochowy i nie była to miła korespondencja. Mimo, że od dostarczenia listu minęło już kilka dni, posłanka Leszczyna nie odpowiedziała. A czy zamierza?
„Jako przedstawiciele Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej w sprawie zmiany zasad wykupu mieszkań komunalnych, zwracamy się do pani Minister z prośbą o wsparcie, pomoc i interwencję. Zapewne wie Pani, co wydarzyło się na ostatniej sesji rady miasta Częstochowy, gdzie po raz kolejny odrzucono nasz projekt uchwały, który miał przywrócić elementarną sprawiedliwość szerokiej grupie lokatorów mieszkań komunalnych, pokrzywdzonych działaniami Prezydenta Matyjaszczyka i jego ekipy z 2019 roku.
Większość zgromadzonych na sali mieszkańców z ogromnym żalem, ale też złością i frustracją przyjęło fakt, że wszyscy radni wybrani z list Koalicji Obywatelskiej zagłosowali przeciwko naszej uchwale, a jedna radna nie wzięła udziału w głosowaniu. To bezpośrednio doprowadziło do wrzucenia naszej inicjatywy obywatelskiej do kosza.
Największa frustracja wynika z tego, że w lutym tego roku cały klub KO w radzie miasta zagłosował za naszą inicjatywą, a podczas kampanii wyborczej Pan Łukasz Banaś – kandydat na prezydenta oraz wielu kandydatów, którzy zostali radnymi, przejawiali pełne zrozumienie naszych postulatów oraz wprost i jednoznacznie deklarowali poparcie dla naszego projektu uchwały.
Po wyborach wielu z nich dalej podtrzymywało poparcie dla naszej sprawy. Jeszcze w dniu sesji rano spotkaliśmy się między innymi z przewodniczącą klubu KO Panią Joanna Rekwirewicz – nic nie pomogło. Było już jasne, że z niezrozumiałych powodów klub KO zagłosuje przeciw nam, deklarując jedynie otwartość na dalsze rozmowy w bliżej nieokreślonej przyszłości. Również zastępca prezydenta nominowany przez KO – Łukasz Pabiś – zachował zupełną bierność, choć też powinien mieć duży wpływ na organ wykonawczy miasta, którego jest częścią. Podczas sesji radni KO praktycznie nie zabierali głosu i nie podali żadnej argumentacji przeciw naszej uchwale.
Nie można oprzeć się wrażeniu, że radni KO, mimo być może dobrej woli, zostali przed sesją jakimiś metodami zmuszeni przez Prezydenta Matyjaszczyka oraz ludzi Lewicy do stanięcia przeciwko mieszkańcom i głosowania przeciw.
Niestety taki obraz widzimy od miesięcy. KO w radzie miasta zdaje się nie mieć swojego zdania i żadnego wpływu na to, co się dzieje w mieście, nie ma żadnej siły przebicia w realizacji swoich postulatów, czy blokowania szkodliwych decyzji. Liczyliśmy, że w naszej sprawie będzie inaczej niż we wszystkich innych. Myliliśmy się.
Ludzie mówią o tym, że KO w Częstochowie poddało się całkowicie dyktatowi Lewicy i głosuje w każdej sprawie tak jak chce Krzysztof Matyjaszczyk, nie przejawiając żadnej własnej inicjatywy – czy Pani Minister też to dostrzega? Jeden ze sfrustrowanych mieszkańców po głosowaniu podczas sesji powiedział głośno: „Banaś – miałeś sprzątać po Matyjaszczyku, jak posprzątałeś? Nie widzisz tego, że ogon macha psem?” – to smutny obraz. Chcielibyśmy przekonać się, że jednak jest on nieprawdziwy.
Czy dostrzega Pani, że taką postawą w radzie miasta i brakiem realizacji obietnic wyborczych (lub wręcz głosowaniu wbrew nim), skreślony został całkowicie nie tylko wizerunek i wiarygodność Pani nominanta – kandydata na prezydenta – Łukasza Banasia, ale wręcz zszarganiu ulega wizerunek całej Platformy Obywatelskiej w Częstochowie, na czele której Pani stoi?
Rozumiemy, że niezwykle odpowiedzialna funkcja Ministry Zdrowia wymaga wiele czasu, zaangażowana i prawie stałej obecności w Warszawie. Rozumiemy, że nie jest Pani w stanie stale nadzorować tego, co dzieje się w mieście, jednak ta sytuacja jest nadzwyczajna i w Pani interwencji cała nadzieja. Zarówno jeśli chodzi o naszą słuszną sprawę, ale też los naszego miasta i Platformy Obywatelskiej w Częstochowie. Mamy nadzieję, że nie pozwoli Pani, aby Lewica przy bierności lokalnej PO dalej deptała sprawy zwykłych ludzi i pogrążała Częstochowę w coraz większej zapaści.
Liczymy na ustosunkowanie się do naszego listu i podjęcie działań zmierzających do naprawy tej sytuacji.
Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej”.
red.



10 komentarzy
Dostał pracę w WORD Częstochowa to co ma zrobic?
Wygląda ta sprawa na karygodne sitwiarskie interesy. Szkopuł w tym, że z tego sitwiarstwa żyją wszystkie partie i ugrupowania obecne w “radzie”.
To prawdziwa “wspólnota” interesów osobistych.
To kiedyś zdegenerowało się do dna.
To collegium tumanum – tu wszystko i wszystkich można kupić, a tupet i szczera bezczelność w cenie…
Jak w kurewstwie.
Kolega Marcin M zastępca w Word.Na sesji sie nie pojawił.Następny żałosny kandydat na prezydenta.Jak widać robią wszystko dla Koryt.Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości?
Łukasz B jest fajny .
Trzymałem kiedyś serduszko podczas jego kampanii
A teraz zabierz je sobie do Poczesnej.
Czy chodzi o to, że mieszkania komunalne, czyli nas wszystkich maiły być wykupywane za bezcen przez aktualnych najemców a inni muszą brać kredyty na zakup własnego mieszkania? Czy to jest ta elementarna sprawiedliwość, o której piszę wnioskodawcy?
A czemu jedni mogą (czyt. radni i ich rodziny) wykupywać za bezcen a inni już nie?
Mieszkanie wynajmuję od ponad 60 lat. Przez ten czas płacę czynsz i przeprowadzam jego remonty. Myślę więc, że już wielokrotnie spłaciłem wartość tego mieszkania.
Chodzi o to co obiecywali podczas kampanii.Ponadto skoro sie nie naleza to dlaczego rodziny dwoch radnych mialy mozliwosc wykupu Panie Opus??
Zachęcam do przeczytania – hipokryzja na miarę mistrza.
https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/9164,czlowiek-nie-zyje-tylko-dla-siebie
-Uczestniczy Pan w manifestacjach czy pikietach organizowanych przez obywateli sprzeciwiających się polityce rządu. Jakie są największe zagrożenia związane z polityką rządu, Pana zdaniem?
-Ja widzę, że my zmierzamy właśnie w kierunku Rosji czy Białorusi. Tam korupcja jest normą. Dzisiaj u nas, mając plakietkę PiSu można robić wszystko. Kolejne afery wyciekają, czy to z mejli Dworczyka, czy ujawnione przez media i nic się nie dzieje. Prokuratura, będąca w rękach PiSu, z oczywistych względów się tym nie zajmuje.
Strajkuję, będę strajkował i będę wspierał Strajk Kobiet. Decyzja trybunały Przyłębskiej, to jest przekroczenie wszelkich granic, więc każdy uczciwi człowiek, każdy mężczyzna powinien stać po stronie kobiet. Po przegranej Prawa i Sprawiedliwości to prawo się zmieni, chciałbym się do tego przyczynić i stąd także mój start w nadchodzących wyborach.