Z okazji 15 rocznicy istnienia, w każdym numerze Tygodnika będziemy przypominać nasze stare wydania wraz z fragmentami artykułów.
Nr 34-35 (172-173) 2007
* „Jutro – rok 2057” – autorstwa redakcji
Dziś rano Ministerstwo Słusznych Kroków poinformowało o zakończeniu procesu przejęcia Banku światowego przez Wielkopolski Bank Kredytowy. Nowy podmiot przyjął nazwę Wielkopolski Bank światowy i wedle ostrożnych szacunków dysponuje aktywami wartymi około trzech gigaheksamultimiliardów złotych. Z udostępnionych przez Ministerstwo dokumentów wynika, iż przejęcie nie było wrogie i zgodnie z prawem międzynarodowym zostało ratyfikowane przez forum ONZ (którego 99% delegatów stanowią przedstawiciele Wielkiej RP – przyp. red.). Według nieoficjalnych komentarzy przejęcie było przesądzone, gdyż Bank światowy od lat był dłużnikiem Wielkiej Rzeczypospolitej. Zgodnie z polityką racjonalizacji wydatków, Wielkopolski Bank światowy zamierza doprowadzić stan zatrudnienia do poziomu dwóch konsultantów na jednego klienta oraz zafundować całemu personelowi VII filar otwartych funduszy emerytalnych gratis.
Nr 36 (174) 2007
* „Twoje prawo!” – autorstwa Renaty Ryłko
– Byłam zdziwiona, gdy w jednym z częstochowskich sklepów ekspedientka zmusiła mnie do dokonania dziwnego dla mnie wyboru – albo faktura na firmę albo gwarancja – mówi mieszkanka Częstochowy. Niestety wciąż w społeczeństwie pokutuje kult „gwarancji”. Zmiany w przepisach sprzedaży konsumenckiej powinien jednak znać każdy, gdyż jak powiedzieliby prawnicy: niewiedza nie jest usprawiedliwieniem. W dalszym ciągu nie znamy nowych określeń i praw nam przysługujących. (…) Otóż w nowych przepisach odpowiedzialność sprzedawcy, czyli m.in. faktura jest niczym innym jak naszą ulubioną gwarancją.
* „Trochę zapomniane Ważne Młyny” – autorstwa Roberta Amborskiego
Jeszcze dwadzieścia lat temu w niedzielę trudno było wsiąść do pociągu, który jechał przez miejscowość Ważne Młyny. Było to jedno z najatrakcyjniejszych miejsc piknikowych niedaleko Częstochowy. (…) Teraz niestety, jakby większość wędkujących zapomniało tym urokliwym miejscu. (…) Warta przez te lata niewiele się zmieniła, a jeśli już, to na korzyść. Woda jest o wiele bardziej czysta, a dzięki zarybieniom występuje tam wiele gatunków ryb. Można złowić: płocie, leszcze, jazie, klenie, świnki, jelce, bolenie, okonie, szczupaki, a nawet sumy.
Nr 37 (175) 2007
* „Kamienica Kupiecka gotowa” – autorstwa AK
Zabytkowa kamienica przy Alei Najświętszej Marii Panny 24 została oddana do użytku po remoncie, którego zakres przekroczył wszelkie oczekiwania ekspertyz z lat 90-tych. Po skuciu tynków okazało się, że ściana była odchylona od pionu o kilkanaście centymetrów i groziła zawaleniem na tory tramwajowe. (…) Remont obejmował wymianę stropów, kominów, części ścian i konstrukcji dachu oraz instalacji wewnętrznych i zewnętrznych. Wymieniono również całe pokrycie dachu. Zmianie uległ sposób ogrzewania kamienicy. Budynek zyskał nową elewację. Odtworzono balkony, attyki, lukarny i sterczyny. Na podstawie zachowanych fotografii odbudowano również wykusz zlikwidowany w latach pięćdziesiątych. Zrekonstruowano zabytkowe piece, odtworzono stiuki i poddano konserwacji kilkanaście zachowanych drzwi drewnianych.


