Korki od szampana dziś wystrzeliły w obozach Prawa i Sprawiedliwości, Rozwoju Plus, Ruchu Obrony Granic, wszelkiej maści Konfederacji, Polski 2050 i pomniejszych środowiskach, które mają chrapkę na przejęcie władzy w Częstochowie, po 16 latach rządów Lewicy i 12 Koalicji Obywatelskiej. Grupie referendalnej grozi wręcz alkoholizm, bo w niespełna 2 tygodnie mają kolejne powody do hucznego świętowania. Prawica i bezpartyjni nie kryją satysfakcji z nominacji Łukasza Pabisia (Koalicja Obywatelska) na komisarza Częstochowy, którą wczoraj późnym wieczorem podpisał premier Donald Tusk. Przez najbliższe (niecałe) 3 miesiące Częstochową rządził będzie człowiek, który wywodzi się ze skompromitowanego, wręcz podejrzanego o przestępstwa środowiska. Co więcej, Pabiś został 10 dni temu (wraz z byłym, lewicowym prezydentem Częstochowy) usunięty z funkcji wiceprezydenta Matyjaszczyka w referendum, zorganizowanym przez częstochowian. Dlatego za 3 miesiące opozycja wygra wybory przedterminowe.
Powołanie Łukasza Pabisia na komisarza Częstochowy jest dowodem na to, że liderka lokalnych struktur KO Izabela Leszczyna ma krótszą ławkę niż się wydawało. Zupełnie niezorientowany w politycznych realiach Częstochowy wojewoda śląski Marek Wójcik, bezrefleksyjnie uległ partyjnym wpływom posłanki Leszczyny, rekomendując premierowi kandydaturę Łukasza Pabisia na komisarza miasta. Donald Tusk też najwyraźniej ma krótką ławkę, skoro nikt z jego otoczenia nie sprawdził powiązań Pabisia ze środowiskiem ludzi z czarnymi opaskami na oczach.
Przepchnięcie na siłę kandydatury Pabisia, który jako dotychczasowy wiceprezydent Matyjaszczyka ściśle współpracował z oskarżanym o łapówkarstwo układem, wręcz był w nim – to dla Donalda Tuska nie strzał w stopę, a serce. Elita częstochowskiej Koalicji Obywatelskiej stanowiła jeden z głównych filarów dotychczasowego układu władzy w Częstochowie, czynnie uczestnicząc w zarządzaniu miastem – obsadzali stanowiska w magistracie, podległych mu jednostkach i miejskich spółkach. Tym samym premier Tusk firmuje swoim nazwiskiem człowieka zakorzenionego w zhańbionej siatce powiązań tak głęboko, że jedyne co może teraz zrobić to ją zacementować. Wygląda na to, że zarówno lokalnej, jak i centralnej Koalicji Obywatelskiej zależy, by nikomu ze zgniłego układu, pozbawionego przez mieszkańców władzy – włos z głowy nie spadł.
To jawna kpina z referendalnej woli mieszkańców i bezpośredni zamach na demokrację.
Organizatorzy referendum wyraźnie domagali się powołania bezpartyjnego fachowca spoza lokalnej pajęczyny. Tymczasem, wychodzi na to, że KO woli bronić interesów dotychczasowych działaczy, zamiast odciąć się grubą kreską od skompromitowanej koalicji z Lewicą.
Lekceważącego stosunku rządzących, częstochowianie już doświadczyli w przeciągającym sie od 10 dni powołaniu rządowego komisarza. Wizerunkowy kontrast jest porażający – podczas gdy w Krakowie komisarza wyznaczono błyskawicznie, Częstochowa została zostawiona w politycznej próżni.
Koalicja Obywatelska w Częstochowie miała szansę na odrodzenie, zwłaszcza że dysponuje potężnym elektoratem. Należało rozwiązać lokalne struktury i powołać komisarza spoza Częstochowy. Dwa błędy ostatnich dni dały przeciwnikom politycznym bezcenne paliwo do rozjechania Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach przedterminowych.
Renata R. Kluczna



3 komentarzy
Głupota czy analfabetyzm sytuacyjny – brak znajomości skali zorganizowanej działalności przestępczej sitwy częstochowskiej…
To głębokie rozczarowanie a nawet wkurw dla normalsa.
Źle to wróży dla przedterminowych wyborów… w Częstochowie…
A może to miasto zasłużyło tylko na sitwy w zarządzaniu miastem … to los każdego zadupia…
Szanowna Pani redaktor, odnośnie powyższego artykułu, komentarz w konwencji znanej np. z rolek na mediach społecznościowych.
Punktem odniesienia niech będzie referendum:
BEFORE – do końca kadencji nigdzie się nie wybieramy i referendum nie popieramy.
AFTER – Himalaje autorefleksji: może i mieszkańcy w referendum wszystkich odwołali, ale komisarza i tak nie oni będą wybierali.
Post scriptum, Pani redaktor, po referendum pisałem, dość naiwnie, w jednym z komentarzy m.in.
“takie publicystyczne rozważania, myślę że w Częstochowie chyba? najlepszym rozwiązaniem aktualnej, mocno specyficznej, sytuacji byłby komisarz, Prezydent Miasta, kobieta-mężczyzna, “w stylu” osoby byłej już, Pani Minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, o której ostatnio, tak głośno było we wszystkich ogólnokrajowych mediach […] odnoszę wrażenie, że – niezależnie od poglądów czy sympatii politycznych – chyba? tylko taka osoba, tzn. m.in. która potrafi skrytykować również ‘swoich’, która wbrew koalicjantom nie ‘zmienia’ zdania np. w sprawie dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast; osoba która potrafi zrezygnować z ‘apanaży’ chociaż chyba? spokojnie i ‘na luzie’ mogłaby? ‘przeczekać’ do końca kadencji; może właśnie taka osoba miałaby? szansę, potrafiłaby? zrobić ‘porządek’, czy nawet rewolucję? w naszym mieście, wytyczyć jakieś nowe standardy, nie bacząc przy tym na te wszystkie lokalne ‘konwenanse i uwarunkowania’?
Ale widzimy wszyscy, że póki co, jest jak jest.
Your comment is awaiting moderation.
*******
50 tys. osób biorących udział w referendum zostało oszukanych. Energia ludzi, którzy zaangażowali się w zbieranie podpisów i akcję referendalną została zmarnowana. Czy tak umacnia się młodą demokrację? Jako społeczeństwo wykazaliśmy się zdyscyplinowaniem i mądrością. Idąc do urn, wierzyliśmy że mamy realny wpływ na odsunięcie od władzy skorumpowanych ludzi i pociągnięcie ich do odpowiedzialności karnej. Następnym krokiem miało być wzięcie pod lupę miejskich spółek a konkretnie zarobków i kwalifikacji pracujących tam ludzi, którzy otrzymali posady w wyniku nieprawdopodobnego nepotyzmu panującego wśród rządzącej elity. Weryfikacja przetargów przynajmniej z ostatnich 5 lat mogła być kluczowa dla oszacowania czy prawidłowo wydawano publiczne pieniądze. I co? Decyzja premiera, spowoduje, że 50 tys. mieszkańców zada sobie pytania : “czy jest sens abym w przyszłości się angażował, jeśli moje działanie i tak nic nie zmieni”? “A może w takim razie oddam głos na PiS lub Konfederację”? Może ci pokażą czy coś się zmieni. Lepsza taka zmiana niż żadna. Tym sposobem podcinamy gałąź, na której wszyscy siedzimy.
Szanowna Pani Redaktor, moje rozczarowanie jest równie duże jak Pani. Mam nadzieję, iż niezależnie od tego co przyniesie przyszłość będziemy wspólnie ujawniać wszelkie nieprawidłowości w funkcjonowaniu miejskich władz, nepotyzm i prawidłowość wydawania naszych wspólnych pieniędzy. Mimo rozczarowania i zniechęcenia obecną sytuacją zaniechać nam tego nie wolno.