Publikacja 7 dni w internecie o zarzutach prokuratorskich wobec Norberta K., wywołała poruszenie anonimowych internautów. Powodem oburzenia tak zwanych trollowych kont był wątek przynależności Norberta K. do Platformy Obywatelskiej. Choć analiza politycznych powiązań podejrzanego o przestępstwo K. nie była zamiarem 7 dni, prowokacja nie może zostać bez odpowiedzi (ze względu na prawdę historyczną). Ludzie bez honoru i nazwiska szerzą kłamstwa, które należy zdemaskować, zwłaszcza że są całkowicie sprzeczne z powszechnie znanymi faktami.
Nieeleganckie, choć zrozumiałe z politycznego interesu zaklinanie rzeczywistości, nie zmieni faktu, że szczyty kariery zawodowej Norberta K. przypadają na okres jego aktywności w częstochowskiej Platformie Obywatelskiej, którą od lat szefuje posłanka Izabela Leszczyna. Podziałem lokalnych stołków po przejęciu władzy w Polsce przez koalicję rządzącą, miał zająć się protegowany Leszczyny – Bartłomiej S. (były wiceprezydent Częstochowy i były wicemarszałek Śląska). Nim Bartłomiej S. usłyszał prokuratorskie zarzuty i 7 miesięcy spędził za kratami, miał swoje 5 minut. Mawiał: „mój teren wpływów sięga od Kłobucka po Siewierz” i na dowód bezgranicznej władzy, nowo nabytemu Audi nadał numer rejestracyjny 001 CV, aby powszechnie wiadomym było, kto jest „kadrowym” w lokalnej PO.
Relacje Norberta K. z częstochowską Platformą Obywatelską, a zwłaszcza z Bartłomiejem S. miały ogromne znaczenie na przebieg kariery zawodowej tego pierwszego.
Polityczne metamorfozy Norberta K.
Prawdą jest, że Norbert K. został dyrektorem Górnośląskiego Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach za czasów PiS-u (2019 rok). Placówka medyczna bezpośrednio podlega marszałkowi Śląska, którym w owym czasie był Jakub Chełstowski z PiS. Działacze partii Jarosława Kaczyńskiego, mimo że K. przyjmował ich na salonach w Reptach z najwyższymi honorami, nie chcieli politycznie z nim „romansować”. Ideowość, a nawet pospolita wierność nie są podobno najmocniejszymi atutami Norberta K., więc maślane spojrzenie przekierował z PiS na Platformę Obywatelską, zresztą nie po raz pierwszy. Mimo zmiany władzy w Polsce w 2023, Norbert K. pozostał dyrektorem w Reptach do jesieni 2025 roku. Po zakończeniu kadencji K. przystąpił do konkursu na stanowisko dyrektora w Reptach i był jedynym kandydatem. Jednak stanowiska ponownie nie objął, a marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa unieważnił konkurs.
Gdy rewolucja w układzie sił politycznych niosła za sobą czystki personalne we wszystkich instytucjach publicznych, pozbawiając stołków kacyków z PiS-u – pozycja Norberta K. rosła. Stało się tak za sprawą tego samego marszałka Śląska Jakuba Chełstowskiego, który w 2022 roku porzucił rodzimy PiS i ostatecznie przeszedł do PO. Pierwotną decyzję Chełstowskiego w sprawie „nietykalności” K. w Reptach podtrzymał nominat Platformy Wojciech Saługa, który przejął fotel marszałka Śląska w połowie 2024. Saługa zmienił zdanie w sprawie Norberta K. dopiero pod koniec 2025 roku przy konkursie na dyrektora Centrum Rehabilitacji „Repty”.
Polityczny związek Norberta K. z Platformą Obywatelską osiągnął apogeum, gdy do gry wkroczył „kadrowy” partii Bartłomiej S. Jego partnerka Kamila P. (ma zarzuty prokuratorskie) rozpoczęła pracę w „Reptach” w czasach, gdy szefem placówki medycznej był Norbert K.
Spojrzenie Renaty Beger autorstwa Norberta K. w stronę częstochowskiej PO odniosło skutek. W 2023 roku został członkiem rady społecznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, której przewodniczył Bartłomiej S. Miało to oczywiście związek ze zmianą barw partyjnych marszałka Chełstowskiego. Urząd Marszałkowski (właściciel placówki na Parkitce) hurtem usunął wszystkich przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości z rady szpitala: Piotra Bańkę, Beatę Kocik oraz Krzysztofa Janusa i powołał własnych polityków: Martę Salwierak (PO) – radna Częstochowy, jej mąż zasiada w spółce skarbu państwa Częstochowa Wiolinowa, Zygmunta Kucharczyka (PO) – członek rady nadzorczej spółki państwowej RFG oraz Małgorzatę Ziębacz – choć utożsamiana jest z PO, jej mężem jest znany częstochowski działacz Lewicy Zbigniew Niesmaczny, miejski radny. Stałym członkiem rady szpitala, niezależnie od zmian politycznych jest lokalny działacz PSL-u Stanisław Gmitruk – radny sejmiku śląskiego i członek rady nadzorczej państwowej spółki RFG.
Norbert K. członkiem rady szpitala pozostanie do czasu zwołania sesji przez sejmik województwa śląskiego, która ma odbyć się w listopadzie. Na niej ma zapaść decyzja o jego odwołaniu.
Rada społeczna szpitala na Parkitce to nie pierwszy kontakt Norberta K. z największą placówką medyczną w Częstochowie. W latach 2018-2019 był zastępcą dyrektora ds. ekonomicznych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie.
Zbliżenie Norberta K. do wpływowych postaci w lokalnych strukturach partii Donalda Tuska zaowocowało kolejną nominacją. Włączona w polityczną strefę wpływów państwowa spółka Zakłady Chemiczne „Rudniki” miała już u swoich sterów aktywistę Platformy Obywatelskiej, Artura Siwka. To właśnie tam, w 2024 roku, do rady nadzorczej dołączył K. Radę stracił po roku.
Po utracie stanowisk w „Reptach” i Zakładach Chemicznych Rudniki, Norbert K. przeszedł z branży medycznej do militarnej, zostając w 2026 roku członkiem zarządu Grupy Virtus oraz członkiem rady nadzorczej Niewiadów Polska Grupa Militarna (a we wrześniu także członkiem zarządu Akademickich Centrów Medycznych). Jednak 13 października 2026 roku „Puls Biznesu” podał, że Norbert K. ze skutkiem natychmiastowym zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej spółki Niewiadów.
Norbert K. niczym marynarz, który ma żonę w każdym porcie, nie grzeszył stałością. W latach 2011-13 był członkiem rady nadzorczej wodociągów częstochowskich, za rządów Lewicy. O tym jak głęboka zażyłość łączy go z częstochowską Lewicą dowiemy się po ujawnieniu przez prokuraturę treści zarzutów na nim ciążących, bo mają one związek z aferą korupcyjną w Częstochowie i wątkiem w śledztwie dotyczącym Krzysztofa Matyjaszczyka.
***
Status podejrzanego zrujnował Norbertowi K. nie tylko karierę zawodową. Dziś, mimo że nie tak dawno pływał w obfitych wodach PiS-u, Platformy Obywatelskiej i Lewicy zapewne też – nikt nie przyznaje się do współpracy z Norbertem K. Przez lata, dzięki politycznym układom kolekcjonował prestiżowe synekury, a na koniec został politycznym sierotą.
Renata R. Kluczna



1 Komentarz
Czytając tę historię normalsowi zbiera się na wymioty…
Powiedzieć Polska – i w tym Częstochowa – zafajdanym folwarkiem partii politycznych to nie powiedzieć nic…
To kurewski burdel okradany przez partyjnych funkcjonariuszy i ich kolesi na potęgę od ponad dwóch dekad.
Ten złodziejski proceder na masową skalę uchodzi im ciągle praktycznie bezkarnie.
Gorzej, to przestępcze łajdactwo partyjnych bezczelnych trepów stało polską normą … a państwo – Polska gminna, powiatowa, wojewódzka, rządowa, prezydencka – stała się korytem dla świń wszelkiej maści.
Nie dziwi zatem, że dryfuje do upadku na wielu frontach – polska armia zdominowana przez trepa armijnego nominata partyjnego (vide korpus generalski zdegenerowany, osłabiony kolejnymi czystkami politycznymi), upolityczniony korpus “służby cywilnej” – kadry urzędnicze latami budowane według kluczy partyjnych – przypominają zbieraninę kolesi i kumotrów, w większości pozbawionych atrybutów właściwych dla tej “służby” – kompetencji, umiejętności i doświadczenia zawodowego, odpowiedzialności i nieskazitelności etycznej.
To nie może się udać… to na odległość śmierdzi katastrofą…
Nie daj boshe wojna – nie ma schronów, nie ma szpitali przygotowanych na taką okoliczność,… nie ma nic oprócz syren alarmowych, nota bene, które też cienko wyją…
Nie ma światłego społeczeństwa obywatelskiego – w takim klimacie politycznym jego kształtowanie zamarło – nie ma edukacji kadr urzędniczych na wysokim poziomie intelektualnym i fachowym, nie ma właściwych proporcji w wynagradzaniu urzędników administracji państwowej i samorządowej.
Jest degeneracja kształtowana dekadami, a regeneracja, mądra i skuteczna, jeśli kiedyś do niej dojdzie, będzie trudna i długotrwała – rozpisana na pokolenia…