(godz. 14.45)Tę informację podajemy tuż przed głosowaniem rady miasta Częstochowy. Piątkowa sesja (22.12.2017) jest jedną z ważniejszych w całym roku, bo to właśnie dziś zapadają decyzje o miejskim budżecie, czyli wydatkach miasta na cały przyszły rok. Rada miasta zatwierdzi, które ulice, chodniki lub inne inwestycje będą realizowane w 2018 roku. Ot zagadka, chociaż nie dla obozu władzy… Czy radni zaakceptują plany prezydenta miasta Krzysztof Matyjaszczyka (SLD)? My już wiemy, jak będzie.
Z naszych informacji wynika, że radni „opozycyjni” wobec władzy (koalicji Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Platformy Obywatelskiej), czyli radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Mieszkańcy Częstochowy, zamierzają zafundować nam niezłe widowisko. Przeciwko projektowi budżetu, który złożył prezydent Matyjaszczyk opowiedzą się zapewne radni z ugrupowania Marcina Marandy. Należałoby przypuszczać, że również radni PiS po konsultacjach ze swoim szefem, liderem częstochowskich struktur PiS posłem Szymonem Giżyńskim, opowiedzą się przeciwko planowi wydatków złożonemu przez Matyjaszczyka. Tak jednak nie będzie. Jak doniósł nam informator, w obozie Krzysztofa Matyjaszczyka od dawna panuje spokój i relaks, bo nie ma jak siła perswazji. Wiedza o tym, że projekt budżetu zostanie przegłosowany już teraz kieruje działania ektywistów SLD na sprawy związane z przyszłorocznymi wyborami do samorządu.
Jeden z radnych PiS-u spontanicznie zagłosuje „za” projektem prezydenta. A tak swoją drogą to ciekawe, jak będzie się tłumaczyć: „pomyliłem się”, „zawiódł pilot do głosowania”, „zadzwonił telefon…” lub doszło do innych nieprzewidzianych historii.
Innymi słowy wiemy już – przed rozpoczęciem głosowania – jaki będzie jego finał. Projekt budżetu zaproponowany przez prezydenta Matyjaszczyka za kilka godzin stanie się faktem.



4 komentarzy
i co zdziwieni nie jeden tylko 2 a 5 się wstrzymało po prostu mają większy poziom IQ niż MCz. zapewne komentarz ocenzurujecie 🙂
i co zdziwieni nie jeden tylko 2 a 5 się wstrzymało po prostu mają większy poziom IQ niż MCz. zapewne komentarz ocenzurujecie 🙂
tudzież to do nich powędrowało stanowisko w spółce miejskiej. Miały szmatki niższe wymagania.
tudzież to do nich powędrowało stanowisko w spółce miejskiej. Miały szmatki niższe wymagania.
Giżyński i jego rodzina obcina kupony i spija śmietankę,więc nie będzie bruździł Matyjaszczykowi.
Giżyński i jego rodzina obcina kupony i spija śmietankę,więc nie będzie bruździł Matyjaszczykowi.
Najlepszy dowód na to, że pan Krzysiu może spać spokojnie. Nikt mu krzywdy nie zrobi przy najbliższych wyborach. PO nie ma kim, a PIS w osobie posła, nie jest zainteresowany zmianą układu.
Najlepszy dowód na to, że pan Krzysiu może spać spokojnie. Nikt mu krzywdy nie zrobi przy najbliższych wyborach. PO nie ma kim, a PIS w osobie posła, nie jest zainteresowany zmianą układu.