
„Czytam i nie wierzę, że można być aż tak podłym jak ta banda“ – w taki sposób czytelnik na jednym z lokalnych portali skwitował incydent w wykonaniu radnych gminy Poczesna. Do skandalicznego zajścia doszło w połowie kwietnia podczas obrad Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Jej przewodnicząca Magdalena Sałata odczytała „skargę” mieszkanki na działalność Gminnego Zespołu Ośrodków Zdrowia (GZOZ), którego właścicielem jest gmina Poczesna. Przewodnicząca Sałata bezrefleksyjnie odczytała pismo mieszkanki w całości, nie pomijając danych szczególnie wrażliwych odnoszących się do stanu zdrowia pacjentów Ośrodka Zdrowia. Zacytowała fragmenty o charakterze bardzo prywatnym i poufnym. Z ust Sałaty padły nie tylko nazwiska personelu…



