Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Narzekalnia, czyli częstochowskie absurdy

Absurdy rekrutacji na Akademii im. J. Długosza.

 

Absolwentom studiów I stopnia na kierunku filozofia Akademia im. Jana Długosza uniemożliwiła rozpoczęcie studiów II stopnia na kierunku pedagogika. Członkowie wydziałowej komisji rekrutacyjnej decyzję odmowną argumentowali tym, że filozofia nie jest nauką humanistyczną (ale absolwenci kulturoznawstwa mogą kontynuować studia na pedagogice). Osoby zainteresowane złożyły odwołanie od decyzji, miały poparcie promotora, a mimo to ich kandydatura została odrzucona tylko ze względu na kierunek studiów licencjackich. Czy uczelnia jest dla ludzi, czy odwrotnie? Gdyby ta uczelnia rzeczywiście cieszyła się wysokim prestiżem, można byłoby to w jakimś stopniu zrozumieć, ale przecież chętnych do studiowania na uczelni nie ma nawet tylu, żeby Akademia musiała prowadzić surową rekrutację. Sytuacja jest o tyle absurdalna, że na niemal każdym kierunku studiów filozofia jest przedmiotem obowiązkowym,  ale – jak widać – jako odrębna nauka nie cieszy się poważaniem częstochowskich humanistów.
Obserwatorka

Pedagogika wyrosła na gruncie filozofii, to są jej korzenie, a prądy filozoficzne kształtowały poglądy na wychowanie każdej epoki, dlatego restrykcyjna postawa komisji rekrutacyjnej wobec absolwentów tego kierunku budzi uzasadnione zdziwienie. Na wielu uczelniach polskich w rekrutacji na studia II stopnia (uzupełniające magisterskie), w tym pedagogiki, mogą brać udział absolwenci wszystkich kierunków licencjackich (różnice programowe muszą oczywiście wyrównać). Nie jest to jednak reguła – komisja rekrutacyjna każdej uczelni ustala szczegółowe warunki naboru. Na Akademii im. J. Długosza członkowie komisji zawęzili dostęp do studiów II stopnia na kierunku pedagogicznym do absolwentów sześciu kierunków studiów licencjackich. Pierwszeństwo przypadło absolwentom pedagogiki oraz pracy socjalnej, a poza tym w rekrutacji mogli startować absolwenci dziennikarstwa, kulturoznawstwa, socjologii oraz nauk o rodzinie – tych dwóch ostatnich na częstochowskiej uczelni niestety nie ma. – Być może lista kierunków uprawniających do studiowania pedagogiki zostanie w przyszłym roku poszerzona – zapowiada rzecznik prasowy AJD, Marek Makowski. Jednak w tym roku akademickim, chociaż nabór na uczelnię ogłaszany był trzykrotnie, absolwentów innych kierunków studiów licencjackich odrzucono. Miejsc na kierunku było 400, na studia pedagogiczne II stopnia dostało się 300 osób. Absurdalność sytuacji potęguje fakt, że studenci filozofii mogą studiować specjalność pedagogiczną.

Udostępnij:

1 Komentarz

  • marcel@op.pl

    Absurdy rekrutacji absurdami, ale przecież “problem” jest większy.
    Fabryki proletariatu intelektualnego (nominalnie intelektualnego) – tu 300 tam 400 studentów – ciągle pod parą.
    – Dyplom ma dziś wartość dawnej matury – mówi ze smutkiem dr Maciej Rakowski, który uczy łódzkich studentów m.in. historii i podstaw prawa. – Coraz więcej z nich nie ma elementarnej wiedzy o świecie. Ma za to kłopot z mówieniem czy liczeniem…
    Niemiecki dowcip o powszechność wykształcenia w specjalizacjach na które nie ma popytu:“największym pracodawcą piekarzy w Niemczech jest linia montażowa BMW”.
    U nas mógłby brzmieć największym pracodawcą dyplomowanych politologów, pedagogów i kulturoznawców w Polsce są hipermarkety Tesco i administracja publiczna (tu wymagane koneksje czy afiliacje – przynależność do “rodziny”).

  • marcel@op.pl

    Absurdy rekrutacji absurdami, ale przecież “problem” jest większy.
    Fabryki proletariatu intelektualnego (nominalnie intelektualnego) – tu 300 tam 400 studentów – ciągle pod parą.
    – Dyplom ma dziś wartość dawnej matury – mówi ze smutkiem dr Maciej Rakowski, który uczy łódzkich studentów m.in. historii i podstaw prawa. – Coraz więcej z nich nie ma elementarnej wiedzy o świecie. Ma za to kłopot z mówieniem czy liczeniem…
    Niemiecki dowcip o powszechność wykształcenia w specjalizacjach na które nie ma popytu:“największym pracodawcą piekarzy w Niemczech jest linia montażowa BMW”.
    U nas mógłby brzmieć największym pracodawcą dyplomowanych politologów, pedagogów i kulturoznawców w Polsce są hipermarkety Tesco i administracja publiczna (tu wymagane koneksje czy afiliacje – przynależność do “rodziny”).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content