WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Regulamin i Polityka Prywatności

Redakcja Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa zastrzega wszelkie prawa do portalu www.7dni.com.pl. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego www.7dni.com.pl wyłącznie do użytku osobistego, po zawiadomieniu Redakcji.

Publikowanie, rozpowszechnianie zawartości portalu www.7dni.com.pl lub jej sprzedaż są bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji zabronione i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji – będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.

1. Oświadczenie RODO

W związku z wejściem w życie RODO (unijne ogólne rozporządzenie o ochronie danych) 25 maja 2018 r., przedstawiamy zapisy naszej Polityki prywatności, dotyczące zasad przetwarzania i ochrony danych osobowych i jesteśmy zobowiązani do poinformowania Państwa o tym fakcie.

Dane osobowe

1. Wszelkie dane osobowe powierzone firmie NEWS PRESS RENATA KLUCZNA (wydawcy Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa) przez Użytkowników i/lub Klientów są przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest firma NEWS PRESS RENATA KLUCZNA, AL. WOLNOŚCI 22 LOK. 12, 42-200 CZĘSTOCHOWA, NIP: 9491638514, REGON: 240720493 zwanej dalej NEWS PRESS.

2. NEWS PRESS zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (w skrócie „RODO”), w pełni uznaje i szanuje prawo Użytkowników i Klientów do prywatności i ochrony danych osobowych.

3. NEWS PRESS nie sprzedaje, nie udostępnia i nie użycza osobom trzecim danych osobowych Użytkowników i Klientów oraz zobowiązuje się nie odwołać tej reguły kiedykolwiek w przyszłości.

4. Państwa dane osobowe (imię, nazwisko, dane adresowe, telefon, e-mail, IP oraz (opcjonalnie): nazwa firmy i NIP, będą przetwarzane przez NEWS PRESS wyłącznie w poniższych celach:

• wysyłki materiałów prasowych, wizerunkowych (PR) oraz informacyjnych i ofertowych,

• wysyłki zaproszeń / informacji na temat organizowanych wydarzeń.

5. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak jest niezbędne do przesyłania powyższych informacji.

6. Z zastrzeżeniem ograniczeń wynikających z RODO i innych przepisów prawa, posiadają Państwo prawo dostępu do treści Swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych osobowych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody a także prawo wniesienia skargi do organu nadzoru, gdy uznają Państwo, że przetwarzanie Państwa danych osobowych narusza przepisy RODO.

7. Kontakt z osobą nadzorującą przetwarzanie danych osobowych w NEWS PRESS jest możliwy drogą elektroniczną pod adresem e-mail: redakcja7dni@interia.pl.

8. Państwa dane osobowe będą przechowywane jedynie przez okres realizowania przez NEWS PRESS zadań wypływających z wpisu do CEiDG. Wraz z zaprzestaniem działań firmy NEWS PRESS nie zostaną przekazane żadnym innym podmiotom ani osobom prywatnym

2. Cookies (Ciasteczka)

1. Strona www.7dni.com.pl wykorzystuje technologię cookies, tj. informacji zapisywanych przez serwer na komputerze użytkownika, które serwer ten może odczytać przy każdorazowym połączeniu się z tego komputera.

2. Nasze „ciasteczka” nie zawierają żadnych danych osobowych.

3. Warunkiem działania cookies jest ich akceptacja przez przeglądarkę i nie usuwanie ich z dysku. Więcej informacji na temat cookies dostarczają instrukcje poszczególnych przeglądarek.

Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w ustawieniach Swojej przeglądarki. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu, oraz w naszej polityce prywatności. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

3. Statystyki

Do analizy statystyk www używamy narzędzi udostępnionych przez Google.

4. Partnerzy

NEWS PRESS nie odpowiada za politykę prywatności innych stron internetowych, zarówno tych dostępnych dzięki linkom umieszczonym na naszych stronach, jak i tych, które umieszczają linki kierujące do nas.

5. Wtyczki społecznościowe

Przy niektórych treściach na stronie www.7dni.com.pl stosowane są tzw. wtyczki społecznościowe do mediów społecznościowych takich jak Facebook czy YouTube. Za pomocą tych funkcji możesz podzielić się poszczególnymi treściami ze znajomym z danych portali społecznościowych lub je polecić.

Przy korzystaniu z tych wtyczek społecznościowych, jak np. przycisk Facebook „Lubię to”, mogą zostać pobrane dane osobowe przez te portale społecznościowe.

6. Obowiązkowa informacja RODO

Szanowny użytkowniku! Wypełniając obowiązek informacyjny pragniemy przypomnieć podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania ze strony www.7dni.com.pl.

Korzystając z tej witryny, zgadzasz się w całości z Regulaminem oraz Polityką prywatności serwisu. Ponadto udzielasz nam zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania z serwisu oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies przechowywanych na tym urządzeniu pozostawianych w czasie korzystania z niniejszego portalu przez firmę NEWS PRESS.

7. Zmiany Polityki Prywatności

Drogi Użytkowniku, Droga Użytkowniczko, stale pracujemy nad naszą ofertą i staramy się ulepszać oferowane usługi. To oznacza, że zarówno wykorzystywana przez nas technologia, standardy oraz wymagania będą się zmieniały. Oznacza to również, że ten dokument będzie aktualizowany. Zachęcamy Cię więc do okresowego przeglądania naszej Polityki Prywatności i Regulaminu. Pozdrawiamy i witamy w serwisie www.7dni.com.pl

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA wydawca Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa

oraz właściciel serwisu www.7dni.com.pl

© 2026 News Press Renata Kluczna. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Regulamin i Polityka Prywatności

Redakcja Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa zastrzega wszelkie prawa do portalu www.7dni.com.pl. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego www.7dni.com.pl wyłącznie do użytku osobistego, po zawiadomieniu Redakcji.

Publikowanie, rozpowszechnianie zawartości portalu www.7dni.com.pl lub jej sprzedaż są bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji zabronione i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji – będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.

1. Oświadczenie RODO

W związku z wejściem w życie RODO (unijne ogólne rozporządzenie o ochronie danych) 25 maja 2018 r., przedstawiamy zapisy naszej Polityki prywatności, dotyczące zasad przetwarzania i ochrony danych osobowych i jesteśmy zobowiązani do poinformowania Państwa o tym fakcie.

Dane osobowe

1. Wszelkie dane osobowe powierzone firmie NEWS PRESS RENATA KLUCZNA (wydawcy Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa) przez Użytkowników i/lub Klientów są przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest firma NEWS PRESS RENATA KLUCZNA, AL. WOLNOŚCI 22 LOK. 12, 42-200 CZĘSTOCHOWA, NIP: 9491638514, REGON: 240720493 zwanej dalej NEWS PRESS.

2. NEWS PRESS zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (w skrócie „RODO”), w pełni uznaje i szanuje prawo Użytkowników i Klientów do prywatności i ochrony danych osobowych.

3. NEWS PRESS nie sprzedaje, nie udostępnia i nie użycza osobom trzecim danych osobowych Użytkowników i Klientów oraz zobowiązuje się nie odwołać tej reguły kiedykolwiek w przyszłości.

4. Państwa dane osobowe (imię, nazwisko, dane adresowe, telefon, e-mail, IP oraz (opcjonalnie): nazwa firmy i NIP, będą przetwarzane przez NEWS PRESS wyłącznie w poniższych celach:

• wysyłki materiałów prasowych, wizerunkowych (PR) oraz informacyjnych i ofertowych,

• wysyłki zaproszeń / informacji na temat organizowanych wydarzeń.

5. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak jest niezbędne do przesyłania powyższych informacji.

6. Z zastrzeżeniem ograniczeń wynikających z RODO i innych przepisów prawa, posiadają Państwo prawo dostępu do treści Swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych osobowych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody a także prawo wniesienia skargi do organu nadzoru, gdy uznają Państwo, że przetwarzanie Państwa danych osobowych narusza przepisy RODO.

7. Kontakt z osobą nadzorującą przetwarzanie danych osobowych w NEWS PRESS jest możliwy drogą elektroniczną pod adresem e-mail: redakcja7dni@interia.pl.

8. Państwa dane osobowe będą przechowywane jedynie przez okres realizowania przez NEWS PRESS zadań wypływających z wpisu do CEiDG. Wraz z zaprzestaniem działań firmy NEWS PRESS nie zostaną przekazane żadnym innym podmiotom ani osobom prywatnym

2. Cookies (Ciasteczka)

1. Strona www.7dni.com.pl wykorzystuje technologię cookies, tj. informacji zapisywanych przez serwer na komputerze użytkownika, które serwer ten może odczytać przy każdorazowym połączeniu się z tego komputera.

2. Nasze „ciasteczka” nie zawierają żadnych danych osobowych.

3. Warunkiem działania cookies jest ich akceptacja przez przeglądarkę i nie usuwanie ich z dysku. Więcej informacji na temat cookies dostarczają instrukcje poszczególnych przeglądarek.

Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w ustawieniach Swojej przeglądarki. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu, oraz w naszej polityce prywatności. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

3. Statystyki

Do analizy statystyk www używamy narzędzi udostępnionych przez Google.

4. Partnerzy

NEWS PRESS nie odpowiada za politykę prywatności innych stron internetowych, zarówno tych dostępnych dzięki linkom umieszczonym na naszych stronach, jak i tych, które umieszczają linki kierujące do nas.

5. Wtyczki społecznościowe

Przy niektórych treściach na stronie www.7dni.com.pl stosowane są tzw. wtyczki społecznościowe do mediów społecznościowych takich jak Facebook czy YouTube. Za pomocą tych funkcji możesz podzielić się poszczególnymi treściami ze znajomym z danych portali społecznościowych lub je polecić.

Przy korzystaniu z tych wtyczek społecznościowych, jak np. przycisk Facebook „Lubię to”, mogą zostać pobrane dane osobowe przez te portale społecznościowe.

6. Obowiązkowa informacja RODO

Szanowny użytkowniku! Wypełniając obowiązek informacyjny pragniemy przypomnieć podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania ze strony www.7dni.com.pl.

Korzystając z tej witryny, zgadzasz się w całości z Regulaminem oraz Polityką prywatności serwisu. Ponadto udzielasz nam zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania z serwisu oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies przechowywanych na tym urządzeniu pozostawianych w czasie korzystania z niniejszego portalu przez firmę NEWS PRESS.

7. Zmiany Polityki Prywatności

Drogi Użytkowniku, Droga Użytkowniczko, stale pracujemy nad naszą ofertą i staramy się ulepszać oferowane usługi. To oznacza, że zarówno wykorzystywana przez nas technologia, standardy oraz wymagania będą się zmieniały. Oznacza to również, że ten dokument będzie aktualizowany. Zachęcamy Cię więc do okresowego przeglądania naszej Polityki Prywatności i Regulaminu. Pozdrawiamy i witamy w serwisie www.7dni.com.pl

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA wydawca Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa

oraz właściciel serwisu www.7dni.com.pl

© 2026 News Press Renata Kluczna. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Edit Template

Mity i hity (6): Kłopoty z panem Piłsudskim (cz. II)

Gorzka ironia brzmiała w słowach Wincentego Witosa, gdy bronił się przed oskarżeniami w tzw. „procesie brzeskim” toczącym się od X 1931 do I 1932 r. Oskarżony był o podżeganie do zamachu stanu; a przecież – co podkreślił – to on był premierem rządu obalonego przez zamach stanu; zamach przeprowadzony przez oskarżycieli.

Nie tylko sam proces budził kontrowersje. Trzykrotny Premier Rzeczpospolitej aresztowany został we wrześniu 1930 r. w sposób uchybiający godności, traktowany jak zwykły bandyta. Jego akurat nie bito w więzieniu brzeskim, był wyjątkiem, ale nie oszczędzono mu innych szykan. Premier Rządu Ocaleni Narodowego, broniącego Polski przed bolszewikami, zmuszony był do szorowania kibla więziennego gołymi rękami na kolanach… Aresztowanego w tej samej sprawie posła PPS Liebermana w drodze do więzienia zbito pałami i pasami, kazano klękać, całować ziemie i przepraszać za grzechy. Byłego legionistę, posła Bagińskiego bito pasami, zarzuciwszy worek na głowę. Wszystkim aresztowanym posłom ( H. Liberman, N. Barlicki, A. Pragier, St.Dubois, Z. Mostek i A. Ciołkosz z PPS; W. Witos, Wł. Kiernik, K. Bagiński, J. Putek – stronnictwa ludowe; K. Popiel i W. Korfanty – chadecja, Al. Dębski – endecja; Baćmaga, Celewicz, Paljiw, Kohut i Wysłocki – mniejszość ukraińska) nie szczędzono upokorzeń, policzkowano ich publicznie, kazano ćwiczyć „żabki”, wyzywano najgorszymi słowy, zmuszano do uciążliwych prac. Zwykłych złodziei, nożowników czy sutenerów traktowano w więzieniu lepiej, niż posłów Rzeczypospolitej, w tym osoby o wybitnych zasługach dla kraju.

Pomnik Piłsudskiego stoi dziś w Katowicach obok pomnika Korfantego. W święto Niepodległości prezydent kwiaty składał pod pomnikiem Witosa. Tym bardziej Brześć boli. Trudno przełknąć słowa najprzyzwoitszego z piłsudczyków Walerego Sławka, że lepiej kilku posłom porachować kości niż rozlać krew w wojnie domowej. Trudno, bo w imię tych słów ten uczciwy człowiek musiał publicznie kłamać, że w Brześciu sadyzmu i znęcania nie było.

Zwycięzców nikt nie sądzi, nie ocenia się moralnej wartości ludzi wyniesionych na pomniki. Zasług Piłsudskiego dla odzyskania przez Polskę Niepodległości i jej obronienia w bojach z bolszewikami nikt poważny nie kwestionował. Zdarzała się krzywdząca krytyka, najczęściej anonimowa, tak jak to zawsze bywa w krajach korzystających z wolności słowa. Sam Marszałek z tej samej wolności korzystał, obrzucając swoich oponentów niewybrednymi słowami. Przykre wręcz było, gdy ten sam człowiek dumnymi i wzniosłymi słowami witał zmartwychwstanie po latach zaboru polskiego Sejmu; kilka lat później, zrażony do demokracji ten Sejm nazywał burdelem, a posłów „fajdanisami”.

Faktem jest, że Sejm nie był ciałem zbudowanym przez ideały. 1/3 posłów nie miała nawet średniego wykształcenia, ani tym bardziej rozumu zdolnego dostrzegać interes państwa. Krzewiła się korupcja, nadużywano mandatu poselskiego dla prywatnych korzyści. Sejm, niestety, zawsze będzie taki, jak społeczeństwo. Po latach niewoli trudno od ludzi wymagać, by byli aniołami.

Faktem też była przemoc, wylewająca się z debat parlamentarnych na ulice i wracająca z ulic na salę sejmową. Jesienią 1923 r. w Krakowie doszło do walk ulicznych z użyciem broni palnej. Zrewoltowany tłum rozbroił wojskowych. Zginęło i zostało rannych kilkadziesiąt osób. Nie było to, niestety, wydarzenie odosobnione. Do jawnej przemocy nawoływali komuniści (zamach terrorystyczny na cytadelę warszawską), na prawicy tez nie brakło chętnych, by naśladować Mussoliniego. Niski autorytet Sejmu, zmieniające się jak rękawiczki rządu, nie dawały gwarancji  zapewnienia spokoju. Zwłaszcza, że sytuacja gospodarcza była trudna; tysiące bezrobotnych wegetowało bez prawa do zasiłków. W takiej sytuacji obrzucanie błotem Sejmu przez Józefa Piłsudskiego, osobę obdarzoną wielkim autorytetem, było dolewaniem benzyny do ognia.

Za same słowa nikt nigdy nie powinien być karany. Ale ukształtowanym we współczesnych standardach trudno przyjąć do wiadomości jawne i ostentacyjne przygotowanie buntu armii przez  jej dowódców. Jesienią 1925 r., jeden z moich ulubionych bohaterów czasu legionowego, częstochowianin gen. Gustaw Orlicz Dreszer, będąc dowódcą warszawskiej 2. Dywizji Kawalerii, przyprowadził do Sulejówka pielgrzymkę czynnych zawodowo żołnierzy, publicznie ofiarując Piłsudskiego „wypróbowane w bojach szable”. Za coś takiego, za jawne wypowiedzenie lojalności rządowi, każdy oficer w czynnej służbie, w każdym państwie, były karany, nawet karą śmierci. Ale Polska parlamentarna w 1925 r. nie miała nawet siły, by kontrolować własne wojsko.

Być może przewrót majowy był historyczną koniecznością. Być może zapobiegł gorszemu scenariuszowi: wojnie domowej między lewicą a prawicą. Polityka bywa wyborem mniejszego zła.  Bez względu  na racje stron, to nie Piłsudski bronił w maju 1926 godności i honoru Niepodległej Rzeczpospolitej. Ten zaszczyt przypadł Prezydentowi  Stanisławowi Wojciechowskiego. Dawny przyjaciel Piłsudskiego z czasów podziemnej konspiracji PPS, skromny człowiek, idealny urzędnik i działacz spółdzielczy, postawiony został w szczególnie trudnej sytuacji. Musiał, chcąc być w zgodzie z Konstytucją i sumieniem, bronić Sejmu, którego nie poważał, rządu prawicowo-ludowego, z którym się nie zgadzał, przed swoim najbliższym politycznym przyjacielem. I ten skromny człowiek, samotnie zatrzymał na moście Poniatowskiego uzbrojone oddziały; pokazał  majestat Głowy Państwa, twardo broniąc przed Piłsudskim Konstytucji. Ta scena powinna w podręcznikach historii być równie popularyzowana jak protest Rejtana.

W okresie „pomajowym” na podobny szacunek zasłużył Ignacy Daszyński, wybrany w nowej kadencji 1928-1930 marszałkiem Sejmu. Przewrót majowy nie pozbawił Polski demokracji, w pewnym sensie tworzył szansę poprawy jej funkcjonowania. Potrzebne było wzmocnienie władzy wykonawczej; ograniczenie prerogatyw Sejmu nawet w dziedzinie legislacyjnej, skutkowało lepszą jakością prawa. Z uznaniem oceniać można wprowadzane dekretami Prezydenta RP, przygotowane przez fachową komisję kodyfikacyjną kodeksy: karny, cywilne, handlowy, rodzinny. Poprawa  sytuacji państwa, lepsze rządy i lepsze prawo, mogły wzmocnić autorytet wszystkich państwowych  instytucji: rządu i Sejmu. Daszyński był po stronie Piłsudskiego w czasie dni majowych. Potem, mimo rozczarowania marzących o rewolucji mas PPS-owskich, też wierzył w sens rozwiązań forsowanych przez Marszałka. Niestety i jemu historia narzuciła kostium Rejtana.

Rzecz po prostu w wartościach, czynniku tak lekceważonym zarówno wczoraj, jak i dziś. Chronić demokrację to znaczy uznać rzeczywistą równość wszystkich obywateli państwa wobec prawa. Nie jest to łatwe. Są ludzie mądrzejsi i głupsi, bardziej i mniej zasłużeni, swoi i obcy. To Witos zauważył, że trudno się zgodzić, by głos profesora uniwersytetu znaczył w państwie tyle, co głos analfabety z Polesia. Naturalnym jest w każdej społeczności, że jednym – swoim – wierzymy   bardziej niż innym – obcym. A zasługi… sami dziś byliśmy świadkami, jak niektórzy politycy, chlubiąc się przeszłą działalnością w „Solidarności”, rościli sobie większe prawa polityczne.

W latach 20. XX wieku, po wielkiej wojnie, ta kwestia zasług doprowadziła do podważenia fundamentów demokracji nie tylko w Polsce. Faszyzm włoski miał dokładnie to samo źródło idei, co polska sanacja. Młodzi ludzie wysłani zostali na wojnę, by bronic Ojczyzny; przez cztery lata walczyli, ginęli, odnosili rany, gnili w błocie okopów. Młodzi ludzie w Polsce konspirowali, narażając się na więzienie i śmierć przeciw zaborczym władzom; po wywalczeniu niepodległości bronili Ojczyzny we Lwowie, w postaniach śląskich, nad Wisłą i Niemnem. Towarzyszyła im gorycz: oni walczyli, a na tyłach „dekownicy” żyli normalnie, niektórzy nawet bogaci się czy zdobywali prestiżową pracę. Ta gorycz brzmiała w słowach ich nieformalnego hymnu – I Brygady: „nie chcemy dziś od Was uznania….jebał Was pies”. Tę gorycz znajdziemy w opisach bohaterów „Przedwiośnia” Żeromskiego i „Pokolenia Marka Świdy” Struga.

Po maju narastało przekonanie, że Polska powinna należeć do tych, którzy ją pod wodzą Piłsudskiego wywalczyli. Wszystko inne: inni ludzie, inne partie, Sejm – było tylko zawadą. Piłsudski miał po wyborach 1928 r. możliwość partnerskiej współpracy z większością  sejmową.  Mógł wzmocnić autorytet państwa i skuteczność władzy, nie niszcząc Sejmu. Nie chciał.

Wolał upokorzyć posłów, wolał narzucać im swoja wolę, grozić przemocą i szantażem wymuszać posłuch. Doszło do tego, że jego dawny polityczny przyjaciel Daszyński musiał, broniąc własnej i Sejmu godności, powiedzieć: „pod groźbą pistoletów Sejmu nie otworzę…”. Na co Marszałek burknął pogardliwie „stary dureń”. Ale znów, jak na moście Piłsudskiego,  to ten „stary dureń” bronił honoru Rzeczpospolitej, a nie jej Marszałek.

Przemoc rodzi przemoc, pogarda pogardę. Opozycja, widząc, że władzę zmienić może tylko siła,  wybrała drogę „kryterium ulicznego”. Centrolew, sojusz opozycyjnego PPS z PSL, otwarcie nawoływał do zdecydowanych manifestacji, wymuszających zmianę rządu. Zaczynał się „wielki kryzys”, rósł radykalizm wykluczonych, broni w ich rękach nie brakowało. Być może rację miał Sławek, że sprawa brzeska uratowała kraj od nowej groźby wojny domowej. Ale też tej groźby by nie było, gdyby przede wszystkim władza okazała szacunek dla wartości  demokratycznych.

Przemoc jest dopuszczalna na wojnie, a także po to, by wojny uniknąć. Ale nic, żadna racja stanu, żadne zasługi, nie są usprawiedliwieniem, gdy w imię niskich uczuć zemsty upodlamy i poniżamy pokonanego przeciwnika. Gdy Marszałek Polski przyzwala, by trzykrotny Premier RP gołymi rękami musiał gówna zbierać w polskim więzieniu.

Udostępnij:

1 Komentarz

  • marcel@op.pl

    Można przyjąć, że Autor nie gardząc – mnoży znaki zapytania: być może…? – w istocie gardzi Marszałkiem (ściślej jego postawą i polityką), który w jego opinii okazał się niecnym antydemokratą i jakby tego było mało, perfidnie upokarzającym swoich przeciwników politycznych… A to nie mieści się w porządku wartości demokratycznych. I to się nie mieści.
    Powtórzę nieskromnie za Gombrowiczem: „nie mnie oceniać jego politykę”. Nie ogarniam tamtych czasów w ich złożoności i wzajemnych uwarunkowaniach, czuję intuicyjnie – wsparty historycznymi przekazami, jednakowoż silnie zróżnicowanymi w zależności od tego kto mówi, a wcześniej analizuje, ocenia i diagnozuje ówczesną sytuację (lata 1918-1939) – że nasz genialny dla jednych, nikczemny dla drugich, Marszałek trafnie oceniał sytuację tak zewnętrzną (rozwój sytuacji w Niemczech), jak i wewnętrzną – warcholstwo i niezdolność Polaków do „pracy zbiorowej” (zagrożenie wojną domową). Mówił w 1926: “Dzieje ludzkie w całych tysiącleciach, wszystko to co nazywamy kulturą, są właściwie przetworem tego ludzkiego żywiołu, człowieczej pracy. A człowiek zamiast być dumnym z opanowania tego, co może opanować, chce być dumnym z opanowania żywiołu nie swego, żywiołu boskiego. Specjalnie człowiek nie chce szanować największej potęgi swego żywiołu: pracy zbiorowej. Chociaż tam właśnie największe cuda tworzy”. Marszałek Piłsudski to postać silnie zmitologizowana, legendarna… dzisiejsze środowiska „kombatanckie” i nowe młode epigoństwo usiłuje czerpać z tej legendy, dając często dowody kompletnej ignorancji historycznej… Biedny ten Piłsudski, Dmowski i inne „figury” tamtego czasu – gdybyż poznali ich dzisiejszych wielbicieli i „kontynuatorów”…
    A Piłsudski z Historii Gombrowicza:

    WITOLD :
    ― Wielka moc bije z tego człowieka, ale on oddany Wielkości. […]
    Coś w nim nie jest tak, jak być powinno. […]
    PIŁSUDSKI :
    ― […] Ja jestem Państwo, Ja jestem Naród !
    WITOLD :
    ― Józiek ! Józiek ! […]
    Udajesz Moc, aby ją posiąść,
    Jesteś w przedpokoju mocy ! Czy nie widzisz
    Jakie to wszystko słabe ? [….] Na nic wasze dotychczasowe sposoby”.

  • marcel@op.pl

    Można przyjąć, że Autor nie gardząc – mnoży znaki zapytania: być może…? – w istocie gardzi Marszałkiem (ściślej jego postawą i polityką), który w jego opinii okazał się niecnym antydemokratą i jakby tego było mało, perfidnie upokarzającym swoich przeciwników politycznych… A to nie mieści się w porządku wartości demokratycznych. I to się nie mieści.
    Powtórzę nieskromnie za Gombrowiczem: „nie mnie oceniać jego politykę”. Nie ogarniam tamtych czasów w ich złożoności i wzajemnych uwarunkowaniach, czuję intuicyjnie – wsparty historycznymi przekazami, jednakowoż silnie zróżnicowanymi w zależności od tego kto mówi, a wcześniej analizuje, ocenia i diagnozuje ówczesną sytuację (lata 1918-1939) – że nasz genialny dla jednych, nikczemny dla drugich, Marszałek trafnie oceniał sytuację tak zewnętrzną (rozwój sytuacji w Niemczech), jak i wewnętrzną – warcholstwo i niezdolność Polaków do „pracy zbiorowej” (zagrożenie wojną domową). Mówił w 1926: “Dzieje ludzkie w całych tysiącleciach, wszystko to co nazywamy kulturą, są właściwie przetworem tego ludzkiego żywiołu, człowieczej pracy. A człowiek zamiast być dumnym z opanowania tego, co może opanować, chce być dumnym z opanowania żywiołu nie swego, żywiołu boskiego. Specjalnie człowiek nie chce szanować największej potęgi swego żywiołu: pracy zbiorowej. Chociaż tam właśnie największe cuda tworzy”. Marszałek Piłsudski to postać silnie zmitologizowana, legendarna… dzisiejsze środowiska „kombatanckie” i nowe młode epigoństwo usiłuje czerpać z tej legendy, dając często dowody kompletnej ignorancji historycznej… Biedny ten Piłsudski, Dmowski i inne „figury” tamtego czasu – gdybyż poznali ich dzisiejszych wielbicieli i „kontynuatorów”…
    A Piłsudski z Historii Gombrowicza:

    WITOLD :
    ― Wielka moc bije z tego człowieka, ale on oddany Wielkości. […]
    Coś w nim nie jest tak, jak być powinno. […]
    PIŁSUDSKI :
    ― […] Ja jestem Państwo, Ja jestem Naród !
    WITOLD :
    ― Józiek ! Józiek ! […]
    Udajesz Moc, aby ją posiąść,
    Jesteś w przedpokoju mocy ! Czy nie widzisz
    Jakie to wszystko słabe ? [….] Na nic wasze dotychczasowe sposoby”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści