WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Dajmy się uratować

Słyszymy ostatnio w mediach o świetnie przeprowadzonych akcjach ratunkowych z udziałem dzieci skutecznie i fachowo wzywających pomocy. Dziennikarze za każdym razem podkreślają, że już trzyletnie dziecko można nauczyć na pamięć adresu i wybierania numeru alarmowego. Z drugiej strony pojawiają się także krytyczne doniesienia o tym, że pogotowie zawiozło pacjenta do niewłaściwego szpitala, czy zmarnowało czas na wożenie go od jednej placówki zdrowia do innej. O to jak skutecznie wezwać pomoc pytamy więc doktora Janusza Adamkiewicza, dyrektora częstochowskiej stacji pogotowia ratunkowego.

– Ogólnopolskie kampanie informacyjne polecają oczywiście numer alarmowy 112, jednak musimy sobie zdawać sprawę z faktu, że wybierając ten numer dodzwonimy się do Katowic. Jeśli natomiast zadzwonimy pod znany od dawna numer 999, wtedy połączymy się z dyspozytorem w Częstochowie – Adamkiewicz uprzedza, że z częstochowskiemu dyspozytorowi może być łatwiej operować nazwami ulic, dzięki czemu zgłaszający będzie w niektórych sytuacjach mniej problemu z wytłumaczeniem gdzie i którędy karetka może dojechać do osoby poszkodowanej.
Doktor Adamkiewicz zwraca także uwagę na fakt, że powinniśmy wiedzieć jak i o czym rozmawiać z dyspozytorem. Najważniejsze jest, by mówić spokojnie i wyraźnie, a przede wszystkim nie poganiać dyspozytora. Musi on bowiem wypytać nas o wszystkie ważne szczegóły dotyczące zgłoszenia.

1:  Najpierw trzeba podać rodzaj wypadku lub zachorowania.
2:  Następnie trzeba określić stan osoby wymagającej pomocy – trzeba powiedzieć czy oddycha, czy jest przytomna, czy się rusza, ważne żeby poinformować o przebytych w przeszłości chorobach i obecnie trwających terapiach. W przypadku zdarzeń masowych trzeba ocenić ilość poszkodowanych i ich ogólny stan.
3:  Podając miejsce wypadku warto wymienić charakterystyczne punkty topograficzne, by kierowca z już z daleka wiedział jak wybrać najszybszą drogę dojazdu.
4:  Jeśli znamy dane osoby poszkodowanej warto podać także jej wiek.
5:  Trzeba także podać swoje dane i numer telefonu. Dyspozytor może bowiem do nas oddzwaniać, jeśli zajdzie potrzeba uściślenia adresu lub bardziej precyzyjnego opisania trasy dojazdu.
6:  Nie wolno się rozłączać. Dyspozytor może bowiem przekazać nam instrukcje jak postępować do przyjazdu karetki. To dyspozytor po skończonej rozmowie rozłącza się jako pierwszy.

– Bardzo ważne jest, żeby nie krzyczeć, mówić wyraźnie, nie poganiać dyspozytora – podkreśla dyrektor Adamkiewicz i ostrzega, że zniecierpliwienie, czy panika często spowalniają rozmowę z dyspozytorem i dlatego działają na szkodę pacjenta.

Karetka to nie taksówka
By pogotowie zajmowało się naprawdę ważnymi przypadkami nie powinniśmy nadużywać numerów alarmowych. Miedzy innymi z tego powodu dyspozytor może nam zadawać dodatkowe pytania weryfikujące zasadność wezwania karetki. Niestety część wezwań nie dotyczy konieczności natychmiastowego ratowania zdrowia i życia. Jeśli ktoś dzwoni po karetkę, bo akurat kończą mu się lekarstwa i potrzebuje nowej recepty, nie powinien się dziwić, że dyspozytor zaproponuje raczej udanie się do lekarza. Wybieranie numeru alarmowego to spora odpowiedzialność. Należy więc pamiętać, że w nocy oraz w dni wolne i święta działają w Częstochowie dwie przychodnie. Jest to „Nasza Przychodnia” przy al. Wolności 46 (z wejściem od ulicy Boya-Żeleńskiego) i „EgoMedica” przy ul. Orkana 139b.

Dzwonić, czy nie dzwonić?
– Wezwanie ratowników medycznych powinno mieć miejsce wyłącznie w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia i stanach nagłych mogących powodować istotny uszczerbek na zdrowiu – przestrzega dr Adamkiewicz i wymienia objawy wymagające natychmiastowej interwencji pogotowia.

Karetka jest potrzebna w przypadku:

utraty przytomności, drgawek, nasilonej duszności, porażenia prądem, zaburzeń rytmu serca, zaburzeń świadomości, nagłego ostrego bólu w klatce piersiowej lub brzuchu, uporczywych krwawych wymiotów, masywnych krwotoków, ostrych i nasilonych reakcji uczuleniowych po zażyciu leków lub po ukąszeniach i użądleniach, zatrucia gazem i chemikaliami, rozległych oparzeń, podtopieniach, upadków z dużej wysokości, a także w wypadku agresji spowodowanej chorobą psychiczną i prób samobójczych.

Ponieważ w ubiegłym roku częstochowskie pogotowie wyjeżdżało aż o 1680 razy więcej niż w roku 2013, zastanówmy się czy wybierając numer alarmowy robimy to rozważnie i prawidłowo.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści