Tygodnik Regionalny 7 dni
Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa
Redakcja
tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl
Biuro reklamy
tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl
Regulamin i Polityka Prywatności
Redakcja Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa zastrzega wszelkie prawa do portalu www.7dni.com.pl. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości portalu informacyjnego www.7dni.com.pl wyłącznie do użytku osobistego, po zawiadomieniu Redakcji.
Publikowanie, rozpowszechnianie zawartości portalu www.7dni.com.pl lub jej sprzedaż są bez uprzedniej pisemnej zgody redakcji zabronione i stanowią naruszenie ustaw o prawie autorskim, ochronie baz danych i uczciwej konkurencji – będą ścigane przy pomocy wszelkich dostępnych środków prawnych.
1. Oświadczenie RODO
W związku z wejściem w życie RODO (unijne ogólne rozporządzenie o ochronie danych) 25 maja 2018 r., przedstawiamy zapisy naszej Polityki prywatności, dotyczące zasad przetwarzania i ochrony danych osobowych i jesteśmy zobowiązani do poinformowania Państwa o tym fakcie.
Dane osobowe
1. Wszelkie dane osobowe powierzone firmie NEWS PRESS RENATA KLUCZNA (wydawcy Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa) przez Użytkowników i/lub Klientów są przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest firma NEWS PRESS RENATA KLUCZNA, AL. WOLNOŚCI 22 LOK. 12, 42-200 CZĘSTOCHOWA, NIP: 9491638514, REGON: 240720493 zwanej dalej NEWS PRESS.
2. NEWS PRESS zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (w skrócie „RODO”), w pełni uznaje i szanuje prawo Użytkowników i Klientów do prywatności i ochrony danych osobowych.
3. NEWS PRESS nie sprzedaje, nie udostępnia i nie użycza osobom trzecim danych osobowych Użytkowników i Klientów oraz zobowiązuje się nie odwołać tej reguły kiedykolwiek w przyszłości.
4. Państwa dane osobowe (imię, nazwisko, dane adresowe, telefon, e-mail, IP oraz (opcjonalnie): nazwa firmy i NIP, będą przetwarzane przez NEWS PRESS wyłącznie w poniższych celach:
• wysyłki materiałów prasowych, wizerunkowych (PR) oraz informacyjnych i ofertowych,
• wysyłki zaproszeń / informacji na temat organizowanych wydarzeń.
5. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak jest niezbędne do przesyłania powyższych informacji.
6. Z zastrzeżeniem ograniczeń wynikających z RODO i innych przepisów prawa, posiadają Państwo prawo dostępu do treści Swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych osobowych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody a także prawo wniesienia skargi do organu nadzoru, gdy uznają Państwo, że przetwarzanie Państwa danych osobowych narusza przepisy RODO.
7. Kontakt z osobą nadzorującą przetwarzanie danych osobowych w NEWS PRESS jest możliwy drogą elektroniczną pod adresem e-mail: redakcja7dni@interia.pl.
8. Państwa dane osobowe będą przechowywane jedynie przez okres realizowania przez NEWS PRESS zadań wypływających z wpisu do CEiDG. Wraz z zaprzestaniem działań firmy NEWS PRESS nie zostaną przekazane żadnym innym podmiotom ani osobom prywatnym
2. Cookies (Ciasteczka)
1. Strona www.7dni.com.pl wykorzystuje technologię cookies, tj. informacji zapisywanych przez serwer na komputerze użytkownika, które serwer ten może odczytać przy każdorazowym połączeniu się z tego komputera.
2. Nasze „ciasteczka” nie zawierają żadnych danych osobowych.
3. Warunkiem działania cookies jest ich akceptacja przez przeglądarkę i nie usuwanie ich z dysku. Więcej informacji na temat cookies dostarczają instrukcje poszczególnych przeglądarek.
Zakres wykorzystywania plików cookies możesz określić w ustawieniach Swojej przeglądarki. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu, oraz w naszej polityce prywatności. Bez wprowadzenia zmian ustawień, informacje w plikach cookies mogą być zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.
3. Statystyki
Do analizy statystyk www używamy narzędzi udostępnionych przez Google.
4. Partnerzy
NEWS PRESS nie odpowiada za politykę prywatności innych stron internetowych, zarówno tych dostępnych dzięki linkom umieszczonym na naszych stronach, jak i tych, które umieszczają linki kierujące do nas.
5. Wtyczki społecznościowe
Przy niektórych treściach na stronie www.7dni.com.pl stosowane są tzw. wtyczki społecznościowe do mediów społecznościowych takich jak Facebook czy YouTube. Za pomocą tych funkcji możesz podzielić się poszczególnymi treściami ze znajomym z danych portali społecznościowych lub je polecić.
Przy korzystaniu z tych wtyczek społecznościowych, jak np. przycisk Facebook „Lubię to”, mogą zostać pobrane dane osobowe przez te portale społecznościowe.
6. Obowiązkowa informacja RODO
Szanowny użytkowniku! Wypełniając obowiązek informacyjny pragniemy przypomnieć podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania ze strony www.7dni.com.pl.
Korzystając z tej witryny, zgadzasz się w całości z Regulaminem oraz Polityką prywatności serwisu. Ponadto udzielasz nam zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania z serwisu oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies przechowywanych na tym urządzeniu pozostawianych w czasie korzystania z niniejszego portalu przez firmę NEWS PRESS.
7. Zmiany Polityki Prywatności
Drogi Użytkowniku, Droga Użytkowniczko, stale pracujemy nad naszą ofertą i staramy się ulepszać oferowane usługi. To oznacza, że zarówno wykorzystywana przez nas technologia, standardy oraz wymagania będą się zmieniały. Oznacza to również, że ten dokument będzie aktualizowany. Zachęcamy Cię więc do okresowego przeglądania naszej Polityki Prywatności i Regulaminu. Pozdrawiamy i witamy w serwisie www.7dni.com.pl
NEWS PRESS RENATA KLUCZNA wydawca Tygodnika Regionalnego 7 dni Częstochowa
oraz właściciel serwisu www.7dni.com.pl
© 2026 News Press Renata Kluczna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
2 komentarzy
MIEJSKA BEZRADA
Po raz kolejny widać, że „naturalny” – no bo czegóż można się spodziewać po takiej reprezentacji „samorządowej” (vide publikowany serial 7. dni „Jak kupić radnego?”) – i permanentny stan zamętu pseudoidelogiczno-personalnego w częstochowskiej radzie miasta VI. kadencji trwa. Zważywszy na kaliber osobowości w niej zasiadających nie należy się spodziewać jakiejkolwiek zmiany w treści i formie wykonywania przypisanych „radzie” prawem zadań, a w tym w szczególności: stanowienia o kierunkach działania prezydenta miasta oraz przyjmowania (lub nie) sprawozdań z jego działalności, uchwalania budżetu miasta i rozpatrywania sprawozdania z jego wykonania oraz podejmowanie uchwały w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium z tego tytułu, podejmowania uchwał w sprawach podatków i opłat lokalnych czy też, świadomego skutków, uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i programów rozwoju miasta – polityki miejskiej. Przy takim głębokim deficycie kompetencji, radnych – organu stanowiącego i kontrolnego oraz organu wykonawczego – prezydenta miasta
z zapleczem, do skutecznego „rządzenia”, przy tej „organowej”, pożałowania godnej, niemocy intelektualnej do rozwiązywania problemów i odpowiedzialnej zmiany miejskiej rzeczywistości … może być tylko smutniej, choć dla niektórych to forma popkulturowej rozrywki kabaretowej pt. „Radni w swym codziennym znoju”…
A jakie toto pewne swego, zapatrzone samo w siebie i zajęte budowaniem swych folwarków i „legend”. Nic to, autokompromitacja tego towarzycha pozorantów – ze, słabą, bo słabą, ale jednak demokratyczną legitymacją do „rządzenia” – nie rozwiązuje problemu marnej jakości zarządzania miastem. Ignorowanie bezproduktywnych poczynań obecnej „władzy” – po owocach ich poznacie – też jest jałowe i już nudne. Nie widać, niestety, realnej alternatywy dla tego patologicznego stanu alienacji władzy z jednej strony i absolutnej pasywności i obojętności na sprawy publiczne większości mieszkańców-wyborców – z drugiej. Zanosi się na utrwalenie tego stanu zubożenia intelektualnego i kulturowego miasta, a w konsekwencji bylejkości zarządzania jego rozwojem, które najpewniej pogrąży nasze miasto na pokolenia w stanie „zwijającej się” prowincjonalnej peryferii. No chyba, że społeczny bunt i niezadowolenie znacznej części mieszkańców zmiecie tych miglanców ze scenki i stworzy miejsce dla kolejnych aspirantów do „władzy”. Niestety, wiele faktów
i procesów społeczno-gospodarczych, rozgrywających się w skali lokalnej
i krajowej, wskazuje na to, że lepiej już było, a gorzej być może… Ale sitwalizm darmozjadów, jak pokazuje życie, reprodukuje się w kolejnym pokoleniu funkcjonariuszy publicznych i ma się dobrze.
Nikt nie pyta o budżet miasta na 2013 rok, nikt nie dyskutuje wieloletniej prognozy finansowej kolejnych budżetów, nikt nie kwestionuje priorytetów polityki miejskiej, czy nikt ich nie ma, czy są niejawne albo i obojętne czyli nieważne? Notabene, czyż nie jest to dowodem arogancji władzy, że na sesji budżetowej, poświęconej dyskusji
i uchwalaniu budżetu miasta, kluczowego dokumentu polityki miejskiej każdej gminy, w porządku obrad pojawia się ponad 40. innych punktów porządku obrad?
A „opłaty śmieciowe” – za odbiór śmieci, od lipca 2013 roku, zapewne zostaną ustalone na poziomie ca 15 i 20 zł od osoby. Wysokość stawki będzie zależała od tego, czy odpady będą segregowane czy nie. Dla częstochowskiej czteroosobowej rodziny segregującej śmieci będzie to wydatek rzędu 60 złotych miesięcznie, dla niesegregującej – 80 złotych (mała zachęta do segregacji śmieci „u producenta”). Nie jest wykluczone, że pojawi się możliwość zróżnicowania tych stawek dla mieszkańców domów jednorodzinnych i wielorodzinnych bloków… Te czy inne stawki „opłaty śmieciowej” mają się zapewne nijak do realnych kosztów odbierania, transportu
i utylizacji oraz utrzymanie punktów selektywnej zbiórki śmieci i administracji gminnego systemu śmieciowego – tego nie wie nikt i to jest granda. Przecież szacunki kosztów (i korzyści) alternatywnych wariantów rozwiazań lokalnego/regionalnego systemu gospodarki odpadami winny być już dawno opracowane i upublicznione. Żadne „niedoróbki” czy ułomności ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która weszła w życie 1 stycznia 2012 (sic!) i która wprowadza europejsie standardy zagospodarowania odpadów komunalnych
w Polsce, nie mogą być usprawiedliwieniem czy alibi dla nicnierobienia lokalnej władzy. To brak profesjonalizmu, lenistwo umysłowe, brak współodpowiedzialności za dobro wspólne, to wreszcie wyraz lekceważenia sytuacji finansowej wielu częstochowskich, biednych gospodarstw domowych z trudem wiążących koniec
z końcem, a bywa wręcz żyjących z „segregacji” odpadów w coraz częściej zamkniętych miejskich „śmietnikach” blokowych… Tylko ignorant, zadowolony
z siebie pseudopolityk, nie dostrzega prawdziwych problemów trapiących naszą społeczność, nie dostrzega jej materialnej i mentalnej biedy, która jeszcze milczy, tylko tu i ówdzie nieśmiało się poskarży czy zaprotestuje, ale ciemne chmury już gromadzą się na horyzoncie zdarzeń…
MIEJSKA BEZRADA
Po raz kolejny widać, że „naturalny” – no bo czegóż można się spodziewać po takiej reprezentacji „samorządowej” (vide publikowany serial 7. dni „Jak kupić radnego?”) – i permanentny stan zamętu pseudoidelogiczno-personalnego w częstochowskiej radzie miasta VI. kadencji trwa. Zważywszy na kaliber osobowości w niej zasiadających nie należy się spodziewać jakiejkolwiek zmiany w treści i formie wykonywania przypisanych „radzie” prawem zadań, a w tym w szczególności: stanowienia o kierunkach działania prezydenta miasta oraz przyjmowania (lub nie) sprawozdań z jego działalności, uchwalania budżetu miasta i rozpatrywania sprawozdania z jego wykonania oraz podejmowanie uchwały w sprawie udzielenia lub nieudzielenia absolutorium z tego tytułu, podejmowania uchwał w sprawach podatków i opłat lokalnych czy też, świadomego skutków, uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i programów rozwoju miasta – polityki miejskiej. Przy takim głębokim deficycie kompetencji, radnych – organu stanowiącego i kontrolnego oraz organu wykonawczego – prezydenta miasta
z zapleczem, do skutecznego „rządzenia”, przy tej „organowej”, pożałowania godnej, niemocy intelektualnej do rozwiązywania problemów i odpowiedzialnej zmiany miejskiej rzeczywistości … może być tylko smutniej, choć dla niektórych to forma popkulturowej rozrywki kabaretowej pt. „Radni w swym codziennym znoju”…
A jakie toto pewne swego, zapatrzone samo w siebie i zajęte budowaniem swych folwarków i „legend”. Nic to, autokompromitacja tego towarzycha pozorantów – ze, słabą, bo słabą, ale jednak demokratyczną legitymacją do „rządzenia” – nie rozwiązuje problemu marnej jakości zarządzania miastem. Ignorowanie bezproduktywnych poczynań obecnej „władzy” – po owocach ich poznacie – też jest jałowe i już nudne. Nie widać, niestety, realnej alternatywy dla tego patologicznego stanu alienacji władzy z jednej strony i absolutnej pasywności i obojętności na sprawy publiczne większości mieszkańców-wyborców – z drugiej. Zanosi się na utrwalenie tego stanu zubożenia intelektualnego i kulturowego miasta, a w konsekwencji bylejkości zarządzania jego rozwojem, które najpewniej pogrąży nasze miasto na pokolenia w stanie „zwijającej się” prowincjonalnej peryferii. No chyba, że społeczny bunt i niezadowolenie znacznej części mieszkańców zmiecie tych miglanców ze scenki i stworzy miejsce dla kolejnych aspirantów do „władzy”. Niestety, wiele faktów
i procesów społeczno-gospodarczych, rozgrywających się w skali lokalnej
i krajowej, wskazuje na to, że lepiej już było, a gorzej być może… Ale sitwalizm darmozjadów, jak pokazuje życie, reprodukuje się w kolejnym pokoleniu funkcjonariuszy publicznych i ma się dobrze.
Nikt nie pyta o budżet miasta na 2013 rok, nikt nie dyskutuje wieloletniej prognozy finansowej kolejnych budżetów, nikt nie kwestionuje priorytetów polityki miejskiej, czy nikt ich nie ma, czy są niejawne albo i obojętne czyli nieważne? Notabene, czyż nie jest to dowodem arogancji władzy, że na sesji budżetowej, poświęconej dyskusji
i uchwalaniu budżetu miasta, kluczowego dokumentu polityki miejskiej każdej gminy, w porządku obrad pojawia się ponad 40. innych punktów porządku obrad?
A „opłaty śmieciowe” – za odbiór śmieci, od lipca 2013 roku, zapewne zostaną ustalone na poziomie ca 15 i 20 zł od osoby. Wysokość stawki będzie zależała od tego, czy odpady będą segregowane czy nie. Dla częstochowskiej czteroosobowej rodziny segregującej śmieci będzie to wydatek rzędu 60 złotych miesięcznie, dla niesegregującej – 80 złotych (mała zachęta do segregacji śmieci „u producenta”). Nie jest wykluczone, że pojawi się możliwość zróżnicowania tych stawek dla mieszkańców domów jednorodzinnych i wielorodzinnych bloków… Te czy inne stawki „opłaty śmieciowej” mają się zapewne nijak do realnych kosztów odbierania, transportu
i utylizacji oraz utrzymanie punktów selektywnej zbiórki śmieci i administracji gminnego systemu śmieciowego – tego nie wie nikt i to jest granda. Przecież szacunki kosztów (i korzyści) alternatywnych wariantów rozwiazań lokalnego/regionalnego systemu gospodarki odpadami winny być już dawno opracowane i upublicznione. Żadne „niedoróbki” czy ułomności ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która weszła w życie 1 stycznia 2012 (sic!) i która wprowadza europejsie standardy zagospodarowania odpadów komunalnych
w Polsce, nie mogą być usprawiedliwieniem czy alibi dla nicnierobienia lokalnej władzy. To brak profesjonalizmu, lenistwo umysłowe, brak współodpowiedzialności za dobro wspólne, to wreszcie wyraz lekceważenia sytuacji finansowej wielu częstochowskich, biednych gospodarstw domowych z trudem wiążących koniec
z końcem, a bywa wręcz żyjących z „segregacji” odpadów w coraz częściej zamkniętych miejskich „śmietnikach” blokowych… Tylko ignorant, zadowolony
z siebie pseudopolityk, nie dostrzega prawdziwych problemów trapiących naszą społeczność, nie dostrzega jej materialnej i mentalnej biedy, która jeszcze milczy, tylko tu i ówdzie nieśmiało się poskarży czy zaprotestuje, ale ciemne chmury już gromadzą się na horyzoncie zdarzeń…